Szkoła przetrwania
Potrzebujesz adrenaliny? Kontaktu z naturą? Chcesz się poczuć jak prawdziwy Tarzan? Jeśli marzy Ci się spanie pod gołym niebem, wspinaczka, piesza wędrówka i pływanie wystarczy tylko, że powiesz survival raz proszę! I jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki znajdziesz się w puszczy z dzikimi zwierzętami bez jedzenia i telefonu. Jeśli jednak wolisz zaplanować taką wyprawę zarówno psychicznie jak i fizycznie dowiedz się trochę o rajdach. wytrzymałościowych i szkole przetrwania!
Survival jako sposób życia
Człowiek, który mieszka w mieście nie zdaje sobie sprawy jak wiele czynników potrzebuje do przetrwania. Nie zastanawia się gdzie spędzi noc i co zje na obiad. Nie musi się chronić przed dzikimi zwierzętami. Wszystko, to zapewnia mu cywilizacja. Brak instynktu samozachowawczego powoduje u nas zanik pewnych funkcji psychofizycznych organizmu. Dzięki szkole przetrwania uruchamiamy te funkcje. Nie czujemy się bezradni kiedy zgubimy się w lesie, czy jesteśmy na odludziu w górach. Predyspozycje, które zyskujemy dzięki survivalowi pomagają nam zachować trzeźwość umysłu podczas powodzi, pożaru, czy trzęsieniu ziemi. Szkoły przetrwania często są organizowane dla tzw. trudnej młodzieży.
Dlaczego ludzie spędzają wolny czas w lesie, na odludziu zamiast pojechać do hotelu z basenem, obsługą i zapewnionymi posiłkami? Jacek od dwóch lat jeździ w Bieszczady na rajdy wytrzymałościowe. Szkoła przetrwania to dla niego najlepszy sposób na spędzenie wolnego czasu. „Mieszkam w mieście, pracuje w mieście. Gdybym miał jeszcze spędzać wakacje, wyjeżdżając do innego miasta pewnie bym zwariował. Rutyna i nuda towarzyszą mi przez cały czas. Muszę zrobić coś innego, coś bardziej ekscytującego, aby oderwać się od rzeczywistości. Jak jadę do puszczy nie myślę o codziennych problemach. Bardziej obchodzi mnie czy pędzie padało albo gdzie najlepiej spędzić noc.”
Zapalonym survivalowcem jest też Martyna. „Wszyscy znajomi śmieją się ze mnie, że zamiast pojechać z nimi nad morze do pensjonatu, ja wolę taplać się w błocie, uciekać przed dzikimi zwierzętami i jeść na obiad fasolkę z puszki. Ale, to nie tak! Dla mnie kontakt z naturą jest najważniejszy. Tyle czasu spędzamy w zasmrodzonym mieście, przejmując się pieniędzmi, pracą i problemami rodzinnymi, że trudno jest nam się wyłączyć i od stresować. Pracuje praktycznie, przez cały czas siedząc. Tu w lesie mam bardzo dużo ruchu, co poprawia moją kondycje. Wiem, że to nie najlepszy sport dla kobiety, ale uwielbiam to i nie przejmuje się opiniami innych.”
Dawid nie dawno pojechał na swoją pierwszą wyprawę i na pewno pojedzie na kolejny rajd. „ To było coś niesamowitego, tyle wrażeń w ciągu tych kilku dni. Wielokrotnie gubiliśmy się w lesie. Widziałem dużo dzikich zwierząt. Było nawet trochę wspinaczki. Polecam wszystkim! Taka ilość adrenaliny dla mieszczucha takiego jak ja, to super sprawa.”
Trzy rodzaje szkoły przetrwania
Survival militarny - ten rodzaj szkoły przetrwania jest utrzymany w klimacie wojskowym. Członków takiej wyprawy traktuje się jak rekrutów. Wyznacza się pewne zadania, które trzeba wykonać. Jest to pewnego rodzaju szkolenie, które kładzie głównie nacisk na wysiłek fizyczny.
Survival zielony - ma na celu sprawdzenie się w ekstremalnych warunkach. Wymusza na ludziach umiejętności na samowystarczalną egzystencje poza cywilizacją. Przy tym rodzaju szkoły przetrwania, człowiek ma największy kontakt z naturą.
Survival miejski - uczy nas bezpiecznego życia. Reagowania na dane sytuacje i panowania nad sobą. Pozwala nam odnaleźć się w miejskiej dżungli.
Kilka wskazówek dla początkujących
Na podanych poniżej stronach internetowych, znajdziecie wskazówki, w jaki sprzęt należy się zaopatrzyć:
http://www.specshop.pl/index.php?cPath=60_288
http://www.hobby4men.com/
http://www.sztucer.pl/c59_survival.html
Nawet jeśli poczujecie się jak człowiek z buszu warto mieć przy sobie rękawiczki, dodatkową rozpałkę, dobry nóż nie jest zły! Trzeba mieć odpowiednie buty i skarpetki do pieszej wędrówki.
Ostrożnie z jedzeniem w lesie. Uważajcie na grzyby! Dobrze też jest przygotować się merytorycznie np. o której słońce wschodzi i zachodzi. Na jakiej powierzchni najlepiej śpiwór położyć. Jak rozpalić ogień i czym. Zdobywanie wody może wydać się proste, ale nie we wszystkich sytuacjach. Warto też popracować nad kondycją. Pierwsza pomoc i nauka wzywania pomocy też będą niezbędne.
Najlepsze rajdy wytrzymałościowe w Polsce są w Bieszczadach. Kolejny zorganizowany rajd odbywa się na początku sierpnia. Oczywiście możecie się wybrać sami na taką wyprawę, ale na początku polecam wybrać się w grupie, potem możecie już eksperymentować we własnym zakresie.
Życzę dobrej zabawy!


Komentarze (0)
Dodaj komentarz jako gość albo zaloguj się
Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne.