Dodano: 12.06.2011 | Sport

A A A

Z szosy na tor!

„Ciężko jest wskazać jedną konkretną rzecz, którą uważam za najlepszą. Z pewnością bardzo oddziałuje na moje zmysły i wyobraźnię, poczucie wolności i mocy jaką daje jazda na motocyklu. Można to porównać do średniowiecznego rycerza, który na swoim rumaku przemierza kolejne doliny i zdobywa świat.” Zapraszam na wywiad z Bartoszem Szablewskim miłośnikiem szybkich maszyn i początkującym rajdowcem.

Maja Wojtkowska: - Powiedź kilka słów o sobie.

Bartosz Szablewski: - Jestem studentem 5 roku- kierunku Zarządzanie i Marketing na UAM. Od dziecka pasjonowałem się sztukami walki, moim idolem był Chuck Norris i dzięki temu przeżyłem wspaniałą ponad 8 letnią przygodę z karate. Obecnie moje zainteresowania skupiają się wokół rozwoju osobistego i motocykli.

MW: - Kiedy zacząłeś swoją przygodę z motocyklami? Jak to się zaczęło?

BS: - Przygodę rozpocząłem w wieku 16 lat dość niefortunnie. Namówiłem rodziców do zakupu motoroweru, który tylko z wyglądu był atrakcyjny. Przez ponad 3 lata zajmowałem się jego naprawą oddając w ręce przeróżnych mechaników, aż w końcu przyszedł czas na sprzedaż. Po krótkiej przerwie zdobyłem prawo jazdy na motocykl i kupiłem swoje pierwsze moto – Suzuki SV 650.

MW:  - Powiedziałeś, że zacząłeś dość niefortunnie. To jakie rady masz dla początkujących?

BS: - Mam jedną zasadniczą radę dla wszystkich początkujących motocyklistów – zachować zdrowy rozsądek. Tyczy się to zarówno pierwszych szlifów na maszynie, jak i samego zakupu motocykla. Nie należy nadto się spieszyć, a gorliwie poszukiwać i oglądać sporo motocykli, aby wyrobić sobie zdanie na ich temat. Ponadto należy bardzo uważnie sprawdzać stan ogłoszenia ze stanem rzeczywistym, bo ten, nie rzadko może odbiegać od doskonałości.

Jak już uda nam się nabyć pierwszy motocykl z pewnością warto poświęcić dużo czasu na naukę i opanowanie jego jak i swoich możliwości. Żadna godzina spędzona na placu i uczeniu się utrzymania równowagi i innych przydatnych manewrów nie będzie stracona. Ponadto zachęcam każdą zainteresowaną jazdą motocyklami osobę do zdania egzaminu na prawo jazdy i w miarę możliwości uczestnictwa w różnych imprezach motocyklowych na których będziecie mogli poprawiać swoje umiejętności.

MW: - Jakie są twoje cele? Czy masz zamiar podbić tor wyścigowy? Czy wiążesz z tym swoją przyszłość? Czy to tylko hobby?

BS: - Zapewne marzeniem wielu motocyklistów, a już zwłaszcza tych jeżdżących na sportowych motocyklach, jest udział w zawodach. Niestety jak bliżej przyjrzeć się kosztom udziału w zawodach, przygotowania motocykla, to okazuje się być bardzo drogą zabawą. Ja traktuję tor jak najbardziej poważnie, zamierzam cały czas doskonalić swój warsztat jazdy oraz motocykl.  Jazda jest wyłącznie spełnieniem moich ambicji i marzeń. Chciałbym w przyszłości móc brać udział w treningach nie tylko na Torze Poznań, ale również na torach w Niemczech, Czechach i Słowacji.

MW: - Co trzeba zrobić żeby "znaleźć" się na torze wyścigowym?

BS: - Z wymagań czysto formalnych wystarczy zdać egzamin na tzw. Moto kartę. Aby zdać egzamin należy znać przepisy poruszania się po torze, w których skład wchodzi m.in. znajomość koloru flag. Oprócz tego można zapisać się do Automobilklubu Wielkopolskiego i stać się jego członkiem. Jeśli planujemy częstsze wypady na tor opłaca się taki zabieg, gdyż członkowie mają zniżki na treningi.

MW: - Co było najtrudniejsze do opanowania na torze?

BS: - Na razie zbieram pierwsze doświadczenia z toru, zatem mogę nie być do końca wiarygodnym opiniotwórcą, ale opowiem jak to wygląda z punktu widzenia osoby początkującej. Początkowo trudno przyzwyczaić się do złożonych lusterek i ciągłego składania w zakręty, ale o to właśnie chodzi by nie patrzeć za siebie i odwijać w zakręcie! Jazda po torze to z pewnością wielka frajda, gdyż z jednej strony mamy zapewnione bezpieczeństwo, a z drugiej możemy pokonywać kolejne odcinki toru coraz to płynniej i szybciej. Należy jednak pamiętać, iż szereg czynników decyduje o przyjemnej i bezpiecznej jeździe, począwszy od nienagannego stanu technicznego pojazdu, przez technikę jazdy, na dobrej kondycji kierowcy kończąc.

MW: - Co jest według Ciebie najlepsze w jeździe na motorze?

BS: - Ciężko jest wskazać jedną konkretną rzecz, którą uważam za najlepszą. Z pewnością bardzo oddziałuje na moje zmysły i wyobraźnię poczucia wolności i mocy jaką daje jazda na motocyklu. Można to porównać do średniowiecznego rycerza, który na swoim rumaku przemierza kolejne doliny i zdobywa świat. Oprócz tego motocykl jest bardzo praktyczny zwłaszcza w jeździe miejskiej, kiedy nie trzeba stać w korkach tylko można umiejętnie przeciskać się między samochodami z zachowaniem należytej uwagi.

MW: - Co z wypadkami, przecież mówią o was "dawcy organów"?

BS:  - Jazdę na motocyklu należy zakwalifikować do niebezpiecznej, gdyż na motocyklistę czyha wiele niebezpieczeństw. Niestety w kontakcie z samochodem, drzewem, czy jakiejkolwiek kolizji ma zdecydowanie mniejsze szanse na uniknięcie obrażeń niż np. kierowca samochodu. Aby zredukować maksymalnie ryzyko wypadku należy stosować się do przepisów ruchu drogowego i być czujnym, mieć oczy i uszy szeroko otwarte. Czasami dochodzi do zdarzenia nie z winy motocyklisty, a dobry refleks i przytomność umysłu może pozwolić uniknąć przykrych sytuacji.

MW: - Najfajniejsze wspomnienie które wiąże się z Twoją maszyną?

BW: - Aktualnie najfajniejsze momenty to wizyty na torze i sprawdzanie siebie i motocykla. Natomiast najmilej wspominam spontaniczny wyjazd nad morze. Było to na samym początku mojej przygody z motocyklami. Otóż wraz z czterema kolegami pojechaliśmy „za Poznań”. Jak się później okazało zwrot „za Poznań” oznaczał wyprawę do Mielna. Pomimo braku przygotowania wspominam ten wyjazd jako najfajniejszy, może właśnie dlatego, że był nieplanowany i okazał się być najfajniejszą dotychczasową przygodą związaną z motocyklami.


Dziękuję za rozmowę.
Wywiad przeprowadziła  Maja Wojtkowska

zgłoś nadużycie

Komentarze (1)

kanar

13.06.2011 19:50

Chciałoby się kliknąć lubie to:)

zgłoś nadużycie

Dodaj komentarz jako gość albo zaloguj się

Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne.

wymagane
wymagane, niepublikowane

Skok do góry [g]